KOJI KAMOJI BEGINNING A SENTENCE
Wystawy
Koji Kamoji ur. W 1935 r. w Tokio jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych Musashino w Tokio.
W 1959 r. przyjechał do Polski i podjął studia w warszawskiej Akademii sztuk Pięknych, w pracowni prof. Artura Nacht-Samborskiego. Po dyplomie w 1967 r. rozpoczął współpracę z powstałą w 1966 r. Galerią Foksal, wchodząc w krąg artystów tworzących jądro awangardowej galerii: Henryka Stażewskiego, Edwarda Krasińskiego, Tadeusza Kantora, Zbigniewa Gostomskiego. W przyszłości wielokrotnie wspólnie wystawiali w Polsce i za granicą.
Koji Kamoji jest artystą , który w swojej praktyce artystycznej: malarstwo, obiekty, instalacje, łączy swój Dalekowschodni rodowód z praktyką i doświadczeniem środkowo-europejskim. Jest wizualnym poetą , który poprzez lapidarny gest i duchowe skupienie potrafi zmienić otaczającą nas rzeczywistość. Używa prostych, mocnych symboli: dziura, kamień, woda.
W niewielkim tekście towarzyszącym pierwsze indywidualnej wystawie w Galerii Foksal w 1967 r. artysta w pewien sposób określił swoją artystyczną misję.
„Moja praca podobna jest do przestrzeni urbanistycznej. Ważne są dla mnie rozstaw, ciężar, faktura i tło przestrzeni – tylko cel jest u mnie odwrotny niż w urbanistyce. Nie chodzi mi o budowanie czegoś nowego, lecz odnalezienie i utrwalenie rzeczy, o których zapominamy i świata od którego się oddalamy. Chciałbym znaleźć taką formę, aby uzyskać ich obecność.”
Instalacja „Zaczynając zdanie.” 1983-2016 jest zbiorem słów: napisanych, pomyślanych, przemilczanych , a także znaków-ideogramów obrazujących wszechświat. Sfera ziemska w tej instalacji zawiera się jedynie między dwoma słowami: ciało-śmierć.
Realizacje Koji Kamoji są z reguły dedykowane określonym przestrzeniom, w tym przypadku jest to przestrzeń Signum Foundation Gallery.
Wystawie towarzyszy publikacja: „Koji Kamoji, Beginning a Sentence” wydana w nakładzie 49 numerowanych i sygnowanych egzemplarzy, oraz tekst Marii Morzuch, kuratorki Muzeum Sztuki w Łodzi.
Kurator wystawy Grzegorz Musiał
Zaczynając zdanie
to wystawa ,w której Koji Kamoji kreśli partyturę na akordy znaczeń odwiecznych.
Krajobraz słów o wielkiej wadze, które spisane na prostych tabliczkach na ekspozycji mają realnie różną siłę grawitacji. Opuszczony bowiem z każdego słowa kamień jest na odmiennej, innej wysokości wobec pozostałych. Stan fizycznej obecności z różnorodnością ciężaru są bliższe naszej konkretnej relacji w przestrzeni.
A w samych znaczeniach, zawarty jest zarówno nasz poziom i pion, przepływ i przeciąg od góry do dołu i z powrotem – od wizerunku słowa – Niebo przez Ciało do Śmierci jak Sky, Body, Death.
W sztuce długiego trwania artysta zestawia odmienne faktury ,dopełnia puste z pełnym, wiotkość z ciężarem, gdy zwykle fizykalne ciśnienia opisują egzystencjalny bagaż i ciężar symbolu.
Koji Kamoji to mistrz prostej formy i pełnej kompozycji z niczego (giętka trzcina, pustka, dziura w obrazie, wygięte aluminium ). Strzępki realiów przywołują wspomnienie prostej zabawy z dzieciństwa, nieokreślonego szczęścia, potencjalnej pełni.
Jednoczesny koncept i duchowość tej sztuki pozwala na balans, potencjalną harmonię mitycznego słowa i realności życia.
Turbulencje wagi słowa, co zmienia się w czasoprzestrzeni doświadczenia, gdy rośnie w siłę i znaczenie staje się niebotycznym pomnikiem lub odwrotnie – obraz słowa zbliża nas do ciszy, w relacjach pomiędzy nami wszystkimi. Również pomiędzy artystami, gdy przywołane jest memento prekursora awangardy Henryka Stażewskiego „Zmieniaj się powoli” lub tytuł wspólnej wystawy z Edwardem Krasińskim, przyjacielem, którego już nie ma – „Pasek i cień”.
Zgodnie z zawołaniem poety, powtórzmy „Jak dobrze, że Pan nie mnoży słów”.
Koji Kamoji związany jest od początku z Galerią Foksal w Warszawie a w Łodzi z Muzeum Sztuki począwszy od „Atelier 72” w Edynburgu przez indywidualną wystawę „Dziura-wiatr-kamienie”, po ekspozycje „Dziura-księżyc-cisza”, „Woda” w Galerii 86.
Teraz Signum Foundation Gallery w Łodzi wraz z wystawą publikuje unikatową książeczkę artysty , gdzie pojawia się rysunek słowa, kompozycji geometrycznej, linii ale także zjawiska zwykłego kurzu.
Maria Morzuch
Signum Foundation Gallery, ul. Piotrkowska 85, Łódź