Łódź / Signum Foundation Gallery
1 XII 2019 - 30 III 2019

ALEKSANDRA CHCIUK UNI – PARTYTURY

Wystawy

Aleksandra Chciuk

Uni – Partytury

1.02 – 30.03.2019

Kurator Grzegorz Musiał

Signum Foundation Gallery

Ul. Piotrkowska 85  Łódź

 

Uni – Partytury  są kontynuacją zapoczątkowanego w 2012 r. cyklu „Szpilen”.

Nowe prace wykonane na wystawę w  Signum Foundation Gallery są rozbudowane o warstwę dźwiękową, w której tworzeniu aktywnie uczestniczy widz. Prace mają charakter performatywny i ich ostateczny kształt zależy od aktywności odbiorców, którzy poprzez ruch aktywizują wbudowane w obraz sensory.

O samym cyklu „Szpilen” artystka mówi, „ ideą cyklu jest  ścieranie się dwóch pierwiastków: męskiego i żeńskiego. Powstałe między nimi napięcia tworzą biologiczne konstelacje ułożone w muzyczne partytury. Inspiracje cyklu zawierają się zarówno w myśli malarskiego Unizmu Władysława Strzemińskiego , jak i unistycznej muzyce Zygmunta Krauze”.

 

Aleksandra Chciuk   jest artystką audiowizualną, pianistką i kompozytorką. W 2015 r. ukończyła Łódzką Szkolę Filmową, dyplom u Prof. Józefa Robakowskiego. Ponadto jest absolwentką Uniwersytetu Łódzkiego i szkoły muzycznej II stopnia. Zajmuje się sztuką wideo, fotografią i malarstwem o charakterze assamblages. Tworzy miniatury filmowe.

Przy okazji swoich performensów często występuje jako pianistka. W  projektach podejmuje tematy zjawisk dźwiękowych i ich wpływu na stan umysłu oraz reakcję ciała. W swojej praktyce artystycznej analizuje psychologiczne i muzyczne związki człowieka z naturą.

W  niedawno realizowanym w łódzkiej synagodze  audioperformensie artystka wpisała się w kontekst miejsca. Zrobiła to jednak w bardzo subtelny sposób nie narzucając uczestnikom wydarzenia przypisanej temu miejscu narracji.

Minimalistyczny dźwięk był jedynie  bodźcem do zbudowania relacji  między symboliczną przestrzenią miejsca a cichym audytorium.

 

www.aleksandrachciuk.pl

 

Artystka dziękuje za współpracę: Marcinowi  Garncarkowi – warstwa dźwiękowa/program Ableton/ i Szymonowi  Malańskiemu –  elektronika/płytki Arduino, oprogramowanie.

 

Wystawie towarzyszy tekst Antoniego Michnika.

 

 

Prezentowane w galerii Signum Foundation obrazy Aleksandry Chciuk z cyklu Uni – Partytury w paradoksalny, złożony sposób wpisują się w historię intermedialnego dialogu z twórczością Władysława Strzemińskiego. Dialogu toczącego się nieustannie nie tylko na gruncie plastyki, lecz również np. w Łódzkim środowisku kompozytorskim począwszy od unistycznych kompozycji Zygmunta Krauzego.

 

Przy czym początkowo był to dialog zapośredniczony. Uni – Partytury stanowią zwieńczenie dłuższej serii Szpilen, rozwijanej przez artystkę od roku 2012. Pierwsze Szpilen powstały jako odpowiedź na kompozycje Krauzego, a nie Strzemińskiego. Chciuk przechwyciła trwający artystyczny dialog, nadała mu nową dynamikę, „pofałdowała dyskurs”, wizualnie reinterpretując aspekty utworów autora Pięciu kompozycji unistycznych.

 

Kolejne kompozycje malarskie z serii Szpilen stały się następnie punktami wyjścia do instrumentalnych interpretacji, obrazami-partyturami dla pojedynczych instrumentalistów, zestawianych w składy, niczym obrazy w serie lub wystawy. Ujmowane w żywe instalacje dźwiękowe (SzpilMuzik, 2017), stały się zarówno partyturami wykonań zarówno  wpisanych w typowe ramy czasowe koncertu muzyki współczesnej (wystawa Avan_granda, Miejska Galeria Sztuki, 2017), jak i dłuższych durational performances (wystawa Szpilen. Pełzną nie wiadomo gdzie, Punkt Odbioru Sztuki, 2017; Musica Moderna, 2018). Istniejące w nich strukturalne właściwości, zakodowane reinterpretacje aspektów kompozycji Krauzego zostają wówczas na powrót wydobyte – jednak w inny, rzec by można monstrualny, sposób. Czy mamy tu do czynienia z translatorskim „głuchym telefonem”, dalekim pogłosem idei, do którego bezpośrednio odsyła jedynie wykorzystany podczas jednego z wykonań (wystawa Avan_granda) fragment Polichromii? Raczej z cyklem przetworzeń w niekończącej się pętli nawarstwiających twórczych aktów oraz zerwań.

 

Dźwięk wpisany w niemy (no właśnie, czy na pewno?) obraz znajdziemy również w niektórych fotografiach Chciuk z cyklu Koniec z Błotem – w Świstach tytuł odsyła nas do wyobrażonej audiosfery uchwyconego momentu, w Piskach sugeruje raczej strukturalne powinowactwa obrazu z wizualnością spektrogramów oraz spektralnych partytur. Chciuk wielokrotnie podkreśla znaczenie emocjonalnego wymiaru kompozycji w swojej twórczości i te dwie fotografie pokazują dwie strategie transmedialnego przekładu opartego na przekładzie afektywnym. Możemy dopowiedzieć sobie nieobecne brzmienie poprzez emocjonalny przekaz zawarty między obrazem oraz tytułem – albo poprzez skojarzenia między pejzażem i soundscape’em, albo przez metaforyzację struktury za pośrednictwem tkwiącego w naszej podświadomości sposobu wizualizacji dźwięku.

 

W jednej z najnowszych prac Chciuk, obraz bezpośrednio wkracza na terytorium dźwięku, czujniki optyczne umieszczone w jednej z Uni – Partytur (Grajobraz) uruchamiają przygotowany materiał muzyczny. Między płaszczyzną obrazu, głośnikami, czujnikami oraz aktywującym go odbiorcą tworzy się przestrzeń rzeźby, wypełnionej materią dźwięku. Warstwa muzyczna składa się ze zmiennych konfiguracji tonów powstających w zależności od ustawienia w stosunku do poszczególnych czujników.

 

Kluczem do sonicznego rozrzeźbienia przestrzeni jest w wypadku Uni – Partytur interaktywność, a więc obecność i działanie publiczności. W tym miejscu najnowsze prace Chciuk stanowią rozwinięcie jej wcześniejszych poszukiwań na przecięciu pomiędzy kompozycją (zarówno wizualną, jak i muzyczną) oraz performansem. Ważny nurt w twórczości Chciuk stanowią performansy, często dokamerowe, mediujące pomiędzy złudzeniami dźwiękowymi i wizualnymi (prace video wchodzące w skład cyklu Koniec z Błotem – Harmonia, Archeopteryx, Mrówkojad) a także między cielesnością obrazu i performansu wykonawstwa muzycznego (Variation On Black, 2014). Teraz mamy do czynienia z podobnym napięciem – to ciało uruchamia dźwięk stanowiący poszerzenie obrazu.

 

Wszystkie obrazy z serii Szpilen łączy wykorzystanie jako tworzywa materiałów przemysłowych – niegdyś gwoździ, zszywek itd., dzisiaj mikroprocesorów, tranzystorów, układów scalonych. Artystka myśli o nich jako posthumanistycznych mikroorganizmach, wpisując się w tradycję (post)moderny ujmującej obraz w kategoriach organicznych. Poszerzenie ekspozycji o element dźwiękowy uruchamiany poprzez ruch, poszerza sieć owych znaczeń. Wszakże to właśnie „ruch” stanowi kluczy element mediacji między dwiema warstwami tzw. „metafory organicznej” na gruncie sztuk plastycznych, czy też fałdę zbliżającą różne kategorie w obrębie dyskursu. To obraz ruchów ciał, chwytanych na zdjęciach, aby zoptymalizować pracę, a także ruch maszyny porównywanej do elementów przyrody. To wreszcie ruch zczytywany jako obraz i sterujący maszyną – w wypadku Uni – Partytur płytkami arduino, programem Ableton, głośnikami. Wprowadzenie czujników nadaje obrazom osobistą przestrzeń – czyż nie czujemy naruszenia przestrzeni, przekroczywszy wytyczoną linię w galerii zabrzmi alarm? W tym sensie konstelacje mikroorganizmów prac Aleksandry Chciuk uzyskują osobistą przestrzeń swych kolistych ciał.

 

Prace te problematyzują samo doświadczenie galeryjne, interesująco rezonując ze współczesnym narracyjno-dramaturgicznym zwrotem w myśleniu o wystawiennictwie. Realizacje SzpilMuzik, wprowadzają napięcie między percepcją „galeryjną” oraz „koncertową”. Wszak zaproponowana w realizacjach SzpilMuzik strategia interpretacji obrazów odsyła do klasycznego doświadczenia galeryjnego – uważnej kontemplacji pojedynczych obrazów z zaprojektowanych dla nich punktów. Chciuk pokazuje, iż ta sytuacja wytwarza pewną energię – czy raczej zbiór wiązek energii przy każdej eksponowanej pracy – która tworzy rzeczywistą, zmienną, żywą przestrzeń galeryjną. Wchodząc w indywidualne interakcje z pracami niejako performujemy indywidualne partie, w ramach zaprojektowanej narracyjnie całości. Współbrzmienia naszych doświadczeń tworzą zbiorowy performans, który – jak każdy inny – posiada również swą audiosferę, rozpiętą między akustyką pomieszczeń, dźwiękami samej ekspozycji (od szumu świateł i klimatyzacji po kroki ochrony) oraz samej publiczności.

 

Tym razem to publiczność uruchamia warstwę audialną, dokonuje cielesnych praktyk umożliwiających „granie” gestami na obrazach, niczym na tereminie. Publiczność aktywnie, performatywnie współtworzy więc zmienną przestrzeń wystawy. Czyż takie podejście nie podkreśla również zwrotnie zmienności galeryjnych warunków percepcji samej wizualnej warstwy prac? Począwszy od sposobów ekspozycji (pozycja, wzajemne rozmieszczenie, kolor ścian, oświetlenie) po warunki związane z obecnością innych widzów, a zarazem słuchaczy.

 

Abstrakcyjne audio-wizualne konstelacje Uni-Partytur swą materią odsyłają do sonicznych eksperymentów Jeana Tinguely’ego (połączenie głośników z materialno-organicznym myśleniem), Roberta Rauschenberga oraz Lynn Hershmann-Leeson (wykorzystanie czujników), ale być może najbardziej do twórczości Atsuko Tanaki (przestrzenne podejście do dźwięku w sytuacji galeryjnej). To prace niejako z innej epoki, gdy intermedialne związki między obrazem oraz dźwiękiem stanowiły główny front neoawangardowych, multi-, trans- oraz intermedialnych poszukiwań prowadzonych z nadzieją na poszerzenie rozumienia obrazu, poszukiwań prowadzonych na przekór modernistycznemu rozumieniu malarstwa, lecz wciąż w dialogu do niego, poszukiwań w najprawdziwszym rozumieniu tego słowa postmodernistycznych. I takie też są prace składające się na niniejszą wystawę.

 

Antoni Michnik

 

 

Signum Foundation Gallery, ul. Piotrkowska 85, Łódź